Blackburn pump 11

Koła bezdętkowe trafiły już pod strzechy i pozwalają coraz większej rzeszy rowerzystów na korzystanie i cieszenie się z ich nowych właściwości. Jednym z istotnych elementów bezdętki jest stosowne napełnianie powietrzem podczas uszczelniania. Testowi poddaliśmy pompkę firmy Blackburn – model Chamber Tubeless.

Ryszard Biniek

Odkąd stosuję system bezdętkowy, a będzie to już z 6-7 lat, to zawsze piętą Achillesową tego było uszczelnienie opony poprzez mocny strzał dużym ciśnieniem powietrza. I mimo wielu pozytywów kół bezdętkowych, to dalej chyba jest zasadniczy problem, zwłaszcza dla tych rozpoczynających przygodę z bezdętką. Wszystkie czynności są proste i zajmują niewiele czasu, ale to mocne dmuchnięcie w oponę ma kluczowe znaczenie. Ci co to przeszli, wiedzą i pamiętają różne manewry i wycieczki do kompresorów, by natchnąć życiem bez dętki ich koła. Od pewnego czasu pojawiły się na rynku pompki stacjonarne z komorą kompresji, co pozwala na tyle zmagazynować w niej powietrza pod dużym ciśnieniem, by po otwarciu zaworu strzał był skuteczny i uszczelnił oponę. Taka też jest nasza testowa i dzięki takim pompkom znikają problemy z szybkim i mocnym dymaniem naszych kół.

Blackburn pump 10Przyjrzyjmy się, zatem naszej pompce. To, co wyróżnia produkt Blackburna, to bardzo solidne wykonanie. Większość elementów wykonana jest ze stopów metali i to cechuje to urządzenie, praktycznie wszystko od komory kompresji, tuby pompki po uchwyt ... to metal. Podstawa jest wyjątkowo stabilna, to kawał dużego odlewu, co ma znaczenie przy pompowaniu. Prawie nieobecne plastiki powodują większą wytrzymałość i stabilność pompki, jednocześnie zwiększając jej ciężar – do ok. 3,1 kg, – czyli nie jest lekka, co w przypadku takiej pompki jest wg mnie pozytywem.

Blackburn pump 7

Blackburn pump 9

Rączka-uchwyt o szerokości 412 mm z gumowymi chwytami, to nic innego jak mała kierownica o średnicy na zacisku 31,8mm. Wolisz szerzej można zamontować dowolną inną kierownicę, oby nie szosową. W górnej części jest duży manometr o średnicy 2,75 cala z kalibracją, co 5 PSI, jest bardzo wyraźny i czytelny dzięki zastosowaniu szkła-soczewki. Wąż jest bardzo długi, bo ma ok. 120cm. Z jednej strony ułatwia to pompownie z dalszej odległości, jak na stojaku, czy bagażniku, jednak z drugiej strony powoduje też ograniczenie na tej odległości przepływu wysokiego ciśnienia. Ale tu rozwiązaniem jest przy dziewiczych oponach, każdorazowe wykręcanie wentyla lub stałe skrócenie węża. Wąż ten zakończony jest głowicą obsługującą zawory Schrader, Presta i Dunlop oraz posiadającą przycisk do mikro regulacji ciśnienia, czyli delikatnego upuszczania nadmiaru ciśnienia.

Blackburn pump 6

Blackburn pump 4Komora kompresji przyjmie zapas powietrza do ciśnienia 160 PSI, a napełnienie jej to ok. 40-50 pompnięć, co zajmuje ok. 1 minuty. Jest bardzo wydajna. Z boku komory kompresji jest dwupozycyjna dźwignia do włączania tejże komory i spuszczania powietrza. Wyłączenie komory powoduje, że możemy pompować koła z jej pominięciem, czyli jak zwyczajną pompką. To też bardzo praktyczna funkcja. Ciekawostką jest, że komora kompresji posiada od spodu śrubę do odwadniania.
Pompka bez problemu po nabiciu komory do 160 PSI radziła sobie z oponami do 2,8. Większych nie testowałem, ale podejrzewam, że ma jeszcze spory potencjał. Zależne to jest też od wielu innych czynników m.in. jak rodzaj obręczy, a także rodzaj i jakość opony. Nie do pominięcia jest też doświadczenie mechanika w tej bezdętkowej zabawie.

Blackburn pump 5Blackburn pump 2
Całość i detale jednoznacznie mówią, że to bardzo solidna pompka, wyjątkowo trwała i niezawodna. Trzeba przyznać, że producent zadbał o wszystkie szczegóły. Cena nie jest mała, bo trzeba zapłacić w zależności od sklepu 500-600 zł, ale jakość produktu i perspektywa długiego bezawaryjnego użytkowania może być kusząca.

Plusy:

  • Solidna i trwała budowa
  • Duży czytelny manometr
  • Długi wąż do pompowania
  • Dobra uniwersalna głowica i mikro regulacją ciśnienia
  • Bardzo wygodny uchwyt
  • Możliwość ominięcia komory kompresji i bezpośrednie pompowanie

Minusy:

  • Dość ciężka (dla mnie akurat to pozytyw)

Blackburn pump 12

 

Tagi pompka rowerowa, test pompki rowerowej, jaka pompka, Blackburn, opona bezdetkowa, Blackburn Chamber Tubeless, pompka rowerowa opinie